Nasze recenzje

Sound and Vision: Dlaczego współczesne seriale nie mogą bardziej przypominać Lost?

OPINIA: Przez ostatni miesiąc ponownie oglądałem Lost i tak, prawdopodobnie mogę się domyślić, że pierwszą rzeczą, jaką powiesz, będzie „najgorsze zakończenie w historii”.

Nie zgodzę się z tym zdaniem, głównie dlatego, że po kilku sezonach zdałem sobie sprawę, że Lost nigdy nie pogodzi swoich tajemnic w sposób, który zadowoli wszystkich. Prawdopodobnie spojrzałbyś na nagłówek tej opinii i również zastanawiałbyś się, o czym ona jest?

Myślę jednak, że w dobie streamingu seriale po prostu nie są już tak dobre jak kiedyś. Pisałem o tym, że The Acolyte nigdy tak naprawdę się nie rozkręcił, a to wydawało się emblematyczne dla wielu seriali telewizyjnych z ostatnich kilku lat – dużo widowiska, ale niewiele na drodze interesujących postaci lub wciągającej narracji.

{ if ( event?.data && typeof event.data == 'string’ && event.data.indexOf(’lre:playerReady://’) == 0) { let sessionData = JSON.parse(event.data.slice(’lre:playerReady://’.length)); console.log(’lre:playerReady’, sessionData); let widget = window.anyclip.getWidget(null, sessionData.sessionId); if (widget) { console.log(’LRE WIDGET READY’, widget); widget.pauseMon(); } else { console.log(’LRE WIDGET NOT FOUND’); } } }); } ]]>

Minęło dwadzieścia lat, odkąd Lost trafił na nasze ekrany (my w Wielkiej Brytanii zaczęliśmy go oglądać na Channel 4 cały miesiąc przed debiutem w USA), a oglądanie go teraz przypomina mi, jak różne są te dwie epoki telewizyjne. Lost pojawił się w telewizji jako oryginalny pomysł – nie był to serial oparty na znanym pomyśle czy spin-off. To było nowe i świeże, a nie coś, co widzieliśmy wcześniej.

Serial Netflix Daredevil od Marvela

Było to w czasach, gdy seriale telewizyjne miały ponad dwadzieścia odcinków, co oznaczało, że można było opowiadać historie i postacie bez konieczności pośpiechu. Oczywiście, zdarzały się odcinki typu „Bottle”, ale seriale miały lepsze tempo niż filmowe narracje, do których dążą dziś seriale streamingowe.

Pamiętasz, jak dobrze zaczęły się seriale Netflix Marvel, a potem zaczęły słabnąć mniej więcej w połowie? A miały tylko 13 odcinków.

I to był czas, kiedy ludzie gromadzili się wokół jednego głównego ekranu i wspólnie oglądali telewizję, kiedy seriale typu „water cooler” były rzeczą i oznaką tego, jak popularny (lub kontrowersyjny) może być serial. W erze streamingu ludzie nie oglądają seriali w tym samym czasie, a co gorsza, niektóre seriale są tak przeciętne, że ludzie wolą rozmawiać o czymś bardziej interesującym, na przykład o tym, jak kiepskie było brytyjskie lato.

Telewizja potrzebuje nowych, świeżych pomysłów

Telewizja potrzebuje nowych, świeżych pomysłów

Chociaż Lost nie był idealnym serialem, chciałbym, abyśmy mogli wrócić do czasów, w których seriale telewizyjne nie spieszyły się pod względem tempa, skupiały się bardziej na postaciach, a mniej na widowisku, ale co ważne, opowiadały oryginalne historie.

W przypadku streamingu nacisk położono na próbę przyciągnięcia ludzi rozpoznawalnymi światami i postaciami, a nadzieją (przynajmniej dla mnie) byłby powrót do opowiadania oryginalnych, bardziej ryzykownych historii. Takie historie wciąż się zdarzają – Baby Reindeer jest jednym z przykładów, ale wydaje się, że jest ich niewiele.

Nie dotarliśmy do tego punktu i być może nie dotrzemy – być może czasy zmieniły się tak bardzo, że rzeczy nigdy nie będą takie same, ale parafrazując zdanie Jacka wypowiedziane do Kate w czwartym sezonie, „musimy wrócić”.

Telewizja potrzebuje nowych, świeżych ideas, a nie więcej tego samego, aby wydostać się z rutyny, w której obecnie się znajduje.

Może ci się również spodobać

Read More